poniedziałek, 20 czerwca 2011

Dlaczego lubię czerwiec?

Bo tak :DDDDDDDDDD
















A na koniec, tradycyjnie, jak wygląda fotografujący z perspektywy współtowarzysza - tym razem w kwiatkach siedziałam z Mężem Jerzem :)

9 komentarzy:

  1. Zazdroszczę takich łanów :)))) u mnie po sąsiedzku to tylko z ociupinką rumianków i całkiem bez chabrów. Inspiracja na kolejne kleksy? Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. cudne kwiatki..... cudne!
    zakleksujesz potem takie? hmmm?
    a widok Was w tych łanach - bezcenny :DDDD

    OdpowiedzUsuń
  3. Fotografowanie makow to naprawde fajna zabawa i widac, ze sie doskonale bawiliscie.
    Przez moment zastanawialem sie dlaczego meza potraktowalas z duzej litery i po chwili mnie olsnilo, ze przeciez z jerzem tez mozna sobie siedziec w kwiatach :-)
    Chyba wygrzebie swoje stare maki i niech one ponownie zakwitna w "Ulotnych egzystencjach"

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam nasze rodzinne laki, a niektore z dominacja makow i rumiankow wygladaja jak polska flaga. Chyba mnie bierze nostalgia, a wiec dla odreagowania ide po lody.

    OdpowiedzUsuń
  5. wzdycham i tęsknię do takich widoków,bo to,niestety rzadki już w Polsce widok :-((((

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapierająco decho w piersio.
    Człowiek aż ma ochotę dać nura w monitor głową do przodu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Aneto - u nas za płotem brak jakichkolwiek łanów od jesieni - te ze zdjęć, to z Warmii albo Mazur - zresztą czy to ważne? Ważne, że ładnie było :D

    Rafał - już widziała, że "obsiałeś" swojego bloga makami - i jaki fantastyczny z Ciebie ogrodnik :D Pięknie Ci te maki rosną :d

    Halinko - smacznego :D

    Jolu - skąd znowu - to wcale nie rzadkość - takich pól po drodze była masa :)

    Kuro - na czółko uważaj, cobyś sobie nie uszkodziła dzioba :D Ale masz rację - musieliśmy się zatrzymać - ciągle wzdychaliśmy: o matko! rety - jak pięknie! widziałeś?! widziałaś?! :DDDDDDDDD

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapisani do czerwcowego fan-klubu pozdrawiamy!

    Motywacja oczywista :D

    OdpowiedzUsuń