środa, 10 września 2014

Muszę napisać!

... bo pęknę!

Dziś przyszło!

Było w skrzynce na listy: w białej kopercie, nowiutkie i pięknie pachnące farbą drukarską :) Przyjechało ze strasznie daleka, bo z prawie drugiej stony globu - z Seulu :DDDD

Tutaj ze „starszą siostrą” :D




Tak sobie patrzę i myślę, że z koreańskimi znaczkami wygląda jakoś tak....... bardziej mrówczo? :DDDDDDDD

29 komentarzy:

  1. Bardziej robaczkowo:))) Super!GratulujE !

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudnie. A nie można było od razu z koreańskimi? Ja bym wolała;)
    (A córeczka mi tu się emocjonuje na kolanach: "To moje! To moja ksiąSZka!")

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam Córeczkę :DDDD Dziękuję :DDDDDDD MOJA ksiąSZka mnie zawojowała :DDDDDDDD

      Usuń
  3. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Cudowne!!!!!!!!!! <3<3<3

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Takie..... "robaczkowe" - jakby mrówka wlazła do kałamarza i łaziła po papierze :DDDDDDDD

      Usuń
  5. Jak się Koreańczycy rozkochają w Pani obrazkach (a się rozkochają na pewno!) to nie ma bata, będą sequele! Trzymam kciuki! I o pszczołach proszę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ bardzo proszę, a zaczeka Pani chwilunię? :DDDDDD

      Usuń
    2. Będę czekać aż do wersji koreańskiej o pszczołach!! Aaa! Wpadłam od razu na myśl, że jak Pani udzierga taką pszczołę z tego, no, filcu (mrówka była boska!) to już nie wiem co zrobię dalej..:D

      Usuń
    3. Na razie na tapecie są żaby :DDDDD Bzzzzzzzzzzzz :DDDDDDDDDDDDDDD

      Usuń
  6. Jest powód do satysfakcji z mrówczej pracy! Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję, dziękuję :DDDDDDD

      Usuń
  7. gratulacje skladam i z zazdrosci zielenieje , i bede dluuugo taka zielona o!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :DDDD I proszę - nie zieleniej - to takie mało twarzowe :DDDD W dodatku nie masz powodu :DDD

      Usuń
  8. Pokochałam tę książkę od pierwszego wejrzenia, a dziecię me siedzi i czyta samo o "lobaczkach". Wymyśla genialne opowieści do tych obrazków. Moja ulubiona jest o psie, który mrówkom zjadł czekoladowe ciastka.
    Dziękuję! I gratuluję wersji z "lobaczkami". :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo się cieszę :))))))) I dziękuję :DDDDD

      Usuń
  9. Kasiu, raz jeszcze w tym miejscu gratuluję Ci z całego serca! Zdolniacha z ciebie niesamowita a przy okazji cudowna osóbka! Cieszę się, że dane mi było Cię poznać!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda - strasznie dziękuję :DDDDD I nie wiem co mam jeszcze napisać? :DDDD Mam nadzieję, że spotkamy się w październiku? :DDDDDD

      Usuń
  10. Kasiu, pięknie i stylowo w tej wersji. Gratuluję!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Kasiu, ale twoje nazwisko w krzakach - awans społeczny i +100000000 do zajebistości!!!!!!! :DDDDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lideczko - tylko ja nawet nie wiem gdzie w tych krzakach się znaleźć? :DDDDDD A Ty znasz te znaki? I w ogóle, to chciałabym dowiedzeić się co jest w środku? Co tam jest napisane????

      Usuń
  12. Jestem po raz pierwszy na Pani stronie i nawet nie wiem jak się tu znalazłam.
    Nie mogę się nadziwić.
    Podziwiam Pani niesamowite zdolności.
    Pozwoli Pani, że będę tutaj częściej zaglądała.
    Jestem pod ogromnym wrażeniem Pani talentu.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Jadwigo - najważniejsze, że Pani trafiła :DDD A jak i kiedy, to już nie ważne :D Ioczywiście zapraszam kiedy tylko ma Pani ochotę na odwiedziny :DDDDD

      Usuń
  13. Dziękuję :-)
    Jesteśmy z tych samych stron.

    Miłego Dnia życzę :-)
    Ula

    OdpowiedzUsuń
  14. Będąc ostatnio w Krakowie, kupiliśmy zbiór wierszy dla dzieci Ludwika Jerzego Kerna dla naszego dziecięcia. Z tymi świetnymi obrazkami Pani, za którymi przepadam ja, mąż i nasze niespełna dwuletnie dziecię.

    Sama nie potrafię za bardzo rysować i malować, (chociaż lubię), ale gdybym potrafiła, tak właśnie większość wierszy zilustrowałabym :-)

    A jaszczurka i krokodyl są boskie (no dobra, krokodyla, ale jeszcze przez zakupem książki namalowałam dziecięciu w pokoju i jest nawet odrobinkę podobny ;)) ), lis jest świetny i hipopotam również. Wiersze więc plus ilustracje to zestaw idealny.
    Nasze dziecię automatycznie wybiera tą książkę do wieczornego czytania i dobrze ten wybór rozumiem :-)

    Pozdrowienia ciepłe!
    karolina

    OdpowiedzUsuń
  15. cudne mojej siostreznicy by się spodobało

    OdpowiedzUsuń