czwartek, 22 grudnia 2016

Pokoju na Świecie

Wam życzę.

Niby banał,  a jednak.....

Dawno,  dawno temu wielki władca kazał ukleić sobie glinianą armię.  Armię terrakotowych golemów, które miały dla niego zdobyć władzę w zaświatach. Okropny facet to musiał być.  Z gigantycznym ego. Przerosło go to ego o jakieś pięć pięter.

Ja nie mam ego. Ani ambicji.  Za to mam potrzebę pokoju na świecie.  Więc też zrobiłam armię: armię piernikowych misiów. Mogłyby ruszyć w świat i nieść pokój razem z zapachem cynamonu i goździków.  Nawet z tymi psychodelicznymi uśmiechami na pyszczkach :D Mogłyby walczyć bronią biologiczną: zarażałyby tym uśmiechem jak dżumą:D

I dlatego życzę Światu i Wam pokoju. Życzę Wam pokoju w Was samych. Jakoś go mało wokół - przydałoby się więcej.


A na koniec,trochę bardziej tradycyjnie, zostawiam Wam po prostu Gwiazdkę z Nieba - niech Wam zawsze świeci :* :)


7 komentarzy:

  1. Szczęścia, Kasiu! Wszelkiej pomyślności, pachnącego świerku, migających lampek i skrzących się bombek :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I Tobie Marta: wszystkiego co najlepsze :* :)

      Usuń
  2. Zgadzam się w całej rozciągłości... ehm, na fali pokoju, miłości i tolerancji mam szczerą nadzieję, że te przecudne Misie nie są zagrożone... i nikt ich nie skonsumuje ;)
    Wszystkiego naj,naj,naj!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są pieczone przez Księcia Małżonka: menskimi rencami :D ja tylko ozdabiałam w tym roku - padłam jak kawka jak piekli :) są twarde jak .... diament? :D I Tobie samych cudowności :* :D

      Usuń
  3. łoo, jakze slicznie spierniczyliscie sprawe z K. Malzonkiem! ;)))
    Podziwiam Cie za tyle cierpliwosci do udekorowania calej armii misów w wielkim choinkowym lesie. Niechby ruszyly w swiat, i niosly to cynamonowe cieplo, oj tak.

    Jeszcze wcale nie tak dawno temu, podczas wyborów róznych miss wszyscy smiali sie, jak któras na pytanie o marzenia odpowiadala wlasnie ze chcialaby pokoju na swiecie. Bo to takie szablonowe i malo oryginalne niby bylo. A tu prosze, stalo sie aktualne jak nigdy (niestety). I tez sobie i swiatu tego zycze. Zeby wszyscy mogli miec spokojny dom, do którego mozna wrócic. Niby niewiele - a tak duzo.
    Ah, sie rozpisalam :) No w kazdym razie zycze Ci, zeby zadne zle wichry nigdy tam do Was nie dotarly! Szczescia, ciepla, i kosmicznie kolorowych farbek zycze

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak - przez cały czas mam z tyłu głowy "Miss Agent" z Sandrą Bulloc - jak rzygała tęczą na takie deklaracje, a potem sama życzyła pokoju.
    Cieszę się, że tu do mnie zajrzałaś - dziękuję :* :) I jeszcze raz .... pokoju :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Też Życzę pokoju i spokoju w środku :)Piękne pierniki.

    OdpowiedzUsuń