poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Drzewo

Lubię muchy.

Z jedną nawet mieszkam :)


Przedstawiam Wam endemiczny gatunek złotnicki: Dębianeczka jesionówka :DDDDD Wyrwała się z książki. Mieszkamy chwilowo razem, bo między stronami było jej trochę przyciasno. W końcu czasem nawet mucha musi rozprostować chude kończyny, że o skrzydłach nie wspomnę :DDDDDD

Wróci do książki w październiku - szukajcie jej tutaj:


To książka-nieksiążka: możecie ją sobie przeczytać, a potem wyrwać z okładki, rozerwać strony i ułożyć całe ogromne drzewo, ze wszystkimi jego mieszkańcami :DDDDD 

12 komentarzy:

  1. Tak świeżo w tej zieleni się prezentuje :)Ja generalnie z owadami mam na pieńku, ciągle jakieś, płytki, spreje i inne cuda na nie szykuję. No, a w drzewie-drewnie, jak tylko zobaczę w moim zabytkowym mebelku, to... no wióry lecą. Co innego oczywiście Kasiowe drzewo w lesie, do tego rozkładane - mlasku mlasku!

    OdpowiedzUsuń
  2. Anita - jak nie można się robali pozbyć, to trzeba je pokochać :DDDDDD Ale niechęć do dzikich lokatrów mebli sama czuję nieprzepartą :DDDDDDDDD
    :******

    OdpowiedzUsuń
  3. Kobieto, ta mucha jest genialna wprost!!! A raczej Ty jestes genialna, mucha tylko na tym korzysta :)
    Naprawde najpiekniejsza mucha na swiecie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W imieniu muchy dziękuję :DDDDDD Zarumieniła się, choć dziwnie wygląda rumieniec na zielonym licu :DDDDDD

      Usuń
  4. Takiej musze pozwoliłabym siedzieć gdzieniebądź ;)
    Chociaż to chyba jest Pinokiana, hm.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na maśle, to chyba lepiej niech nie siada :DDDDDD

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  5. Wracam z wakacji, a tu mucha siada. Odwłokiem kręci, okiem łypie i o Drzewie nie pozwoli mi zapomnieć do października. Ach z chęcią dam się skusić.

    OdpowiedzUsuń
  6. Perfekcyjne podejście do prowadzenia bloga. Fajnie, że tak wyczerpane tematy są jak tutaj.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oszszszszszszzz.......... Przepraszam, że nie odpisałam - nie zauważyłam, bo z moją skrzynką się coś dzieje. Pięknie Wam dziękuję za wszystkie miłe słowa :)

    OdpowiedzUsuń