czwartek, 17 października 2013

Pierwszy stopień do piekła

Mówią, że jest nim ciekawość, ale to nieprawda. Ciekawość - nie wścibstwo - jest całkiem fajną cechą charakteru, tak myślę. Rozwijającą. 

Byłam bardzo ciekawym dzieckiem i zdarzało mi się doprowadzić dorosłych do zniecierpliwienia, furii, a raz nawet ......... płaczu :DDDDDDDDDDD Wszystko tylko dlatego, że dorosłym tak strasznie trudno czasem się przyznać, że czegoś nie wiedzą i odesłać "wiecznego pytacza" do encyklopedii.

Jedynym dorosłym, który ze stoickim spokojem odpowiadał na moje niekończące się pytania był (i jest :)) mój Tata. Jak czegoś nie wiedział, to szukaliśmy w encyklopedii, bo to było tak dawno temu, że nie mogliśmy sobie pogrzebać w Internecie. To Tata nauczył mnie szukać i dociekać, i oboje, z Mamą, dbali (każde na swój sposób) żebym miała pasje. 

Codziennie, przy śniadaniu, na rozłożonych na stole gazetach, leżały tomy przedwojennej encyklopedii Guttenberga albo cudownie kolorowe albumy z malarstwem niderlandzkim. (Encyklopedia Powszechna na stole gościła rzadko: miała za mało obrazków i sztywniackie opisy :DDD)

Kurczę, ale mialo być o ciekawości, a ja tu piszę o codziennej lekturze z dzieciństwa :DDD O ciekawości miało być dlatego, że okropnie jestem ciekawa jak wyszly w druku moje obrazki do "Opowiem Ci, mamo, co robią mrówki", która już za momencik zobaczy światło dzienne, dzięki Naszej Księgarni :D 

I wiecie co? Już za chwileczkę, bo za tydzień, jadę sobie na Targi Książki do Krakowa  i zobaczę jak wyszły :DDDD I już się strasznie na to cieszę! A jak będziecie gdzieś w okolicy Krakowa i Targów 27 października, między 12 a 13, to mnie odwiedźcie :D Będę i Pan Marcin Brykczyński będzie, na stoisku Naszej Księgarni  i będziemy bazgrać po nowiutkich, pachnących farbą książkach :DDDDD

A tu jeszcze jeden obrazek, bo jeden już był:


A resztę, to już musicie sobie obejrzeć w książce :DDDDDDD 

22 komentarze:

  1. Kurka, no, a ja nie będę w Krakowie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, ale może w końcu ja dotrę do Ciebie :D A jak ja nie dotrę, to zaopatrzę Twojego Syna w książkę i ona do Ciebie dotrze :D

      Usuń
    2. Wlasnie, ja tez nie moge byc w Krakowie, czuje sie dyskryminowana i prosze o promocje ksiazki na tym kontynencie. Moze jakies spotkanie autorskie wsrod Polonijnych dzieci i nauka rysunku?

      Usuń
    3. Wiesz, że z przyjemnością się spotkam :))))) Tylko muszę nazbierać pieniędzy na samolot w obie strony :D

      Usuń
    4. Moze byc w jedna strone, to taniej :-)

      Usuń
    5. I zapewnimy wikt oraz opierunek! ! :)))

      Usuń
    6. Wariatki :DDDD Kocham Was :DDDD W końcu do Was przyjadę :DDDDD

      Usuń
  2. na pewno wyszły tak cudownie, jak cudowne są Twoje ilustracje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Ty jesteś kochana Kinga :* :) Dziękuję :)

      Usuń
  3. No śliczności:))) uwielbiam takie szczególiki i cieszę się jak dziecko, oglądając Twoje obrazki;) A na tym poprzednim fajna była ta mrówa stukająca szczotką w eee... sufit?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha - ja ją też lubię: zawsze znajdzie się ktoś komu się nic nie podoba :DDDDD

      Usuń
  4. W całości są jeszcze bardziej boskie! Mogę je oglądać godzinami. Tam się tak dużo dzieje :DDDDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to książka w całości powinna Ci się spodobać :D Mam nadzieję :D

      Usuń
  5. Ujął mnie zwłaszcza Mrówczy Dział Księgowości w jednej z najniższych komór :o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo wiesz: musiałam, no musiałam koniecznie je narysować :DDDDD Ich po prostu nie mogło nie być :DDDDDDDD Są niezastąpione i niezbędne.

      Usuń
  6. Oj jak ja uwielbiam! Twoje prace zawsze opowiadają takie fajne historie. Detal rewelacja, no i zawsze jest tam jakiś fajny akcencik. Przyjedź do Wrocłaaawiaaaa!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kasiu,
    Wiesz, że fanką twoją jestem! Wspaniale detaliczne, rozbudowane... Niepokoi mnie jedynie leciuchny powiew taki jakby kompjuterowy...
    Ciepłoty ślę,
    am

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejku zabrzmiało strasznie, nic mnie nie niepokoi! :~)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Powtarzam się, ale co na to poradzić jak nieustająco uwielbiam! Ilustracje i wpisy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :DDDDDDDDD A ja się strrrrrrrrrrrrrrrrrrasznie z tego cieszę i nieustająco zapraszam :DDDDDDDDDD

      Usuń