Jakoś tak na mnie dziwnie, insektotwórczo działa :DDDDDDD
A w kieszeniach ciągle mam pełno calkiem ładnego śmiecia i jakoś ciągle go tam dokładam. Już teraz wiem dlaczego Mama kazała mi samej prać sobie kurtki :DDDDDDD
A pamiętasz pierwszą bajkę o kreciku? Tę, w której biegał od zwierzątka do zwierząta z lnem i w końcu utkał materiał, z którego potem rak i trzciniak uszyli mu spodnie? Z wielkimi kieszeniami na różności? Jak byłam mała, to strasznie chciałam mieć takie spodnie. Potem się okazało, że są silnie niepraktyczne, bo szelki przeszkadzają (nie można było szybko i wygodnie zrobić siku :DDDDDD).
Bożena - muchy są piękne. Tak obiektywnie. Wszystko zależy od postrzegania - dla mnie są piękne. I niesamowite. I pamiętamy tylko o ich upodobaniach żywieniowych, ale już nie o tym, że gdyby nie one, to brodzilibyśmy po kolana w padlinie i kompoście :DDDD Zresztą inne, zniliznolubne stwory też są fantastyczne - np. żuk gnojowy :DDDDDD
Sama nie wiem co mam tu napisać - zawsze miałam problem z werbalnym określeniem własnej osoby. No, po prostu, jestem jaka jestem. Może ktoś, kto kiedyś tu trafi będzie umiał powiedzieć lepiej ode mnie o mnie:). To, że w ogóle zaczęłam prowadzić bloga, to jakiś cud - zwłaszcza dla mnie :) Pewnie będę miała długie przerwy w pisaniu, albo w ogóle go zaniecham, ale póki co postaram się fajnie pobawić.
Wszystkie obrazki, które tu umieszczam czyli zdjęcia, rysunki, robótki są mojego autorstwa. Jeśli umieszczę coś nieswojego, to o tym poinformuję. Hough.
Proszę też o uszanowanie moich praw autorskich i niezamieszczanie wyżej wspomnianych prac w sobie znanych miejscach bez zaznaczenia kto jest autorem i skąd pochodzi obrazek.
Kasiu, no supersy same ci wychodzą....
OdpowiedzUsuńPij dużo herbaty, zbieraj śmieci i wyjdzie coś fajnego :-)
PS Tylko kurtek nie pierz!
:DDDDDDDDDDDDDDDDD :*****
OdpowiedzUsuńtaaaak... więcej herbaty... i większych kieszeni :)
OdpowiedzUsuńA pamiętasz pierwszą bajkę o kreciku? Tę, w której biegał od zwierzątka do zwierząta z lnem i w końcu utkał materiał, z którego potem rak i trzciniak uszyli mu spodnie? Z wielkimi kieszeniami na różności? Jak byłam mała, to strasznie chciałam mieć takie spodnie. Potem się okazało, że są silnie niepraktyczne, bo szelki przeszkadzają (nie można było szybko i wygodnie zrobić siku :DDDDDD).
UsuńW twoim wykonaniu Kasiu, to i mucha ładna: DDDDD
OdpowiedzUsuńBożena - muchy są piękne. Tak obiektywnie. Wszystko zależy od postrzegania - dla mnie są piękne. I niesamowite. I pamiętamy tylko o ich upodobaniach żywieniowych, ale już nie o tym, że gdyby nie one, to brodzilibyśmy po kolana w padlinie i kompoście :DDDD Zresztą inne, zniliznolubne stwory też są fantastyczne - np. żuk gnojowy :DDDDDD
UsuńZakochałam się w tej musze :D
OdpowiedzUsuńTo na pewno przez te oczy :D
OdpowiedzUsuń